niedziela, 30 sierpnia 2015

Czy tak wygląda niebo?

Nastała noc. Ciemne chmury przesłoniły tarcze księżyca. Las.  Po ścieżce usłanej liśćmi biegnie dziewczyna. Na sobie ma białą prostą suknię do ziemi falującą pod jej stopami. Zaś jej włosy powiewały na lekkim wietrze. Był październik, wiec przez jej ciało przechodził lekki dreszcz. Biegnie, biegnie i biegnie. Dróżka wydaje się nie mieć końca. Sytuacja była gorsza niż przewidywała. Stado wściekłych wilków już ja odganiało. Na jej szczęście i nieszczęście  ścieżka się skończyła. Teraz otaczały ją drzewa. Miała wybór?  Miała. Żyć albo umrzeć ona wybrała. Niekoniecznie to złe. Ruszyła przed siebie. Zwinnie wymijała drzewa stojące jej na drodze. Przyśpieszyła. Co jakiś czas odwracała głowę by sprawdzić jak wygląda jej sytuacja. Niestety jej suknia była dość dług aby mogła się o nią potknąć. 



Wylądowała na zimnej, mokrej ziemi. Wilki były już niecałe 15 m od niej . Nie miała siły wstać i uciekać zresztą i tak by nie dała radę i wlki w końcu i tak by ją dogoniły. Poddała się. Wydała z siebie głośny krzyk rozpaczy niosący się echem po lesie. Serce biło jej coraz  szybciej. Za chwilę miała umrzeć. Jeden z wilków rzucił się na nią wbijając ostre kły w jej tchawicę . Dziewczyna nic nie poczuła tylko zobaczyła ciemność. Czyżby umarła?

***
Leżała na czymś miękkim. Czy w niebie maja szafę, okno i biurko ? 

After


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz